Dlatego wszyscy, którzy jesteście utrudzeni lub czujecie się przeciążeni, przychodźcie do mnie, a ja dam wam odpocznienie ! Wprzęgnijcie się w jarzmo, które ja dźwigam, a idąc krok w krok ze mną, poznacie, jak jestem łagodny i sercem pokorny! Dopiero wtedy znajdziecie prawdziwe wytchnienie dla waszych dusz. Tylko wprzęgając się w moje jarzmo, odczujecie prawdziwą ulgę, a wasz ciężar stanie się lżejszy!
Mateusza 11:28-30 NT NPD
Niczym się już nie zamartwiajcie, lecz w każdej modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem przedstawiajcie Bogu wasze prośby. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.
Filipian 4:6-7 NT NPD
Stres jest emocjonalną, czasami paniczną odpowiedzią na sytuacje, które twój mózg uznaje za niebezpieczne. Zasadniczo jest pożyteczny, ponieważ może cię uchronić przed zagrożeniami, motywować do podjęcia lepszych decyzji, lub pomóc dokonać potrzebnej zmiany. Ale kiedy stres zaczyna przejmować kontrolę nad naszym życiem — wtedy mamy problem.
Może więc właściwym pytaniem nie jest: jak przestać się stresować? A raczej: W jaki sposób możemy zmienić nasz sposób podejścia do stresu i do tego jak sobie z nim radzimy? Poniżej znajdziesz trzy wskazówki, które pomogą ci zmienić swoje podejście do stresu.
- Nie pozwól, aby stres kierował twoim życiem. Pozwól, aby zdrowy stres wskazywał ci drogę przy podejmowaniu decyzji, ale nie pozwól by zaburzył twój osąd. Proś Boga, aby dał ci zrozumienie czy w danym wypadku stres nie pozbawia cię możliwości skorzystania z okazji, które On ci daje.
- Poluzuj kontrolę. Nic nie jest lepszą pożywką dla stresu, jak obsesja kontroli. Jezus oferuje nam wolność od ciężkich brzemion. Jest jednak jeden warunek — musimy do Niego przyjść. Stań przed Bogiem i powierz Mu swój stres. Ceną, którą musisz zapłacić jest poczucie kontroli, ale nagrodą jest wolność, pokój i odpocznienie.
- Proś o mądrość. Zapytaj Boga, czy jest coś, czego stres, którego doświadczasz może cię nauczyć na temat twoich ostatnich poczynań. Czy są obszary w twoim życiu, którymi nie powinieneś już zajmować się w pojedynkę? Czy nie wziąłeś na siebie zbyt dużo zobowiązań? Poproś Boga, aby delikatnie skorygował twoje postępowanie, prowadził cię i pozwolił dotrzeć do źródła tego stresu, a następnie poproś Go, aby zastąpił stres, który odczuwasz swoją siłą.
Pomyśl:
Jak możesz zacząć zmieniać sposób w jaki postrzegasz stres?
Czego może cię nauczyć stres, przez który przechodzisz, o twoim obecnym sposobie życia?
Co mógłbyś dziś odpuścić, aby doświadczyć pokoju?
