Być Mężczyzną …

Edwin Louise Cole napisał : Płeć męską to kwestia urodzenia (na to nie miałeś wpływu wybrał za ciebie Bóg). Być mężczyzną to kwestia wyboru (jakim mężczyzną będziesz zdecydujesz TY SAM ). Rick Warren uważa, że każdy mężczyzna musi w życiu skonfrontować się z dwoma pytaniami :

1. Czy będzie mężczyzną (czy tylko osobnikiem płci męskiej) 2. Kim jest dla niego Jezus Chrystus (z tego wynika wzór męskości)

Właśnie wtedy, gdy mężczyźni przyjmują odpowiedzialność za swoje decyzje mamy do czynienia z dojrzałością. Myślę, że to właśnie dojrzałość jest esencją męskości.

Łatwo zauważyć że niestety dojrzałość nie przychodzi z wiekiem (chyba że jest to wieko od trumny )lecz wraz z przyjęciem odpowiedzialności za siebie, rodzinę, innych ludzi wokół .

Bóg wzywa mnie bym zauważył i zaakceptował, że moje wybory, decyzje mają pływ na życie tych, którzy mnie otaczają.

Bo jak mawiał często nieżyjący już sługa Boży Dawid Wilkerson : młodym jest się tylko raz, ale niedojrzałym można być całe życie . Słowo Boże uczy nas, że Bóg pochwała, kiedy stajemy się jak dzieci, ale gani kiedy pozostajemy dziećmi.

W Biblii znajdujemy przykłady mężczyzn godnych naśladowania. Mamy także przykład młodzieńca, który postanowił być mężczyzną, więcej Bożym Mężem – to ST. Józef. Historię o Nim znajdujemy w 1 Księdze Mojżeszowej od 37-50 rozdziału. Zastanawiałem się z czym musiał się zmierzyć w swojej drodze do męskości. Dostrzegam 5 ważnych dziedzin życia, to jak egzamin, swoisty test.

1. ODRZUCENIE – sprzedany, zdradzony, niechciany, odrzucony, zapomniany.

2. WŁADZA – wywyższenie, pozycja, majętność , możliwości, władza.

3. SEKSUALNOŚĆ – przystojny, urodziwy , mający powodzenie u kobiet.

4. PRZEBACZENIE – sobie, innym, rodzinie, to jego świadomy wybór, decyzja, akt woli

5. NIEROZUMIENIE – dlaczego nie to spotkało…wszystko miało być inaczej, miał obietnicę.

A Z CZYM TY się ZMAGASZ na SWOJEJ drodze do bycia mężczyzną, BOŻYM MĘŻCZYZNĄ ?

Umiejętność przyznania się do problemów, do popełnionych błędów jest miarą dojrzałości. Tu trzeba odwagi by podjąć zmiany, by zawalczyć o życie swoje i innych. Praktykujący ateista to nie ktoś, kto wymachuje pięścią w stronę nieba krzycząc Boga nie ma. To raczej ktoś, kto żyje tak jakby Boga nie było.

Jak żyjemy ? Kim jest dla nas Jezus Chrystus ? Czy staniemy dziś razem w powołaniu do męskości w świecie, w którym panuje tak ogromny deficyt prawdziwych mężczyzn , mężczyzn którzy biorą odpowiedzialność ? Z czym się zmagasz ? Czego się boisz ? Siła i moc by dać radę jest dostępna, to moc płynącą z krzyża Chrystusowego. Czy chcesz ją przyjąć? Czy chcesz w niej żyć ? Pomódlmy się – Panie chce być mężczyzną wg twego serca, proszę pomóż mi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *